Pucz i L-DAY
Pucz, to jest zamach stanu, czyli próba nieuprawnionego przejęcia władzy przez grupę uzurpatorów. Pucz monachijski się nie powiódł, a zamach majowy tak. Wszystko zależy od czynnika ludzkiego. Od Twojego nastawienia. Siłowe wtargnięcie do Trybunału Konstytucyjnego, to będzie pucz w klinicznym wydaniu. Mówi się o tym „domknięcie systemu”, bo dalszą konsekwencją będzie usunięcie legalnej głowy państwa i przejęcie pełni władzy przez bandycką ekipę. Oni chcą do tego użyć Policji i innych służb. Podobnie jak to miało miejsce pod Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Polskę przez tydzień obiegały gorszące obrazy politycznego wykorzystania funkcjonariuszy do brudnej politycznej szarpaniny. Skojarzenia z komuną i z ZOMO były aż nadto czytelne. Szturm na TK, to kryminał. Czy po to wstępowałeś do służby? Co robić, kiedy działać? L-DAY rozpoznasz sam. Gdy wyślą Cię na wsparcie do Warszawy, albo już na miejscu poślą do działań pod Trybunałem Konstytucyjnym - to będzie Twoja chwila prawdy. Nie musisz ni...