Śpiewnik MDR


MDR

Mundurowi Dziękują Rządowi - strona na Facebooku.

Autor tekstów - Robert Szmarowski, bloger Rebeliant, Admin MDR.

audio - AI

___________


1.

Wara ci od naszej kasy /Tam na SORze w saloniku/


Tam na SORze w Saloniku

szczwany powstał plan

okradniemy więzienników

nic nie zrobią nam.


Przyjechały do Stolicy

zgodne związki dwa

wykrzyczeli więziennicy

Domańskiemu w twarz:


Wara ci od naszej kasy

w tył na lewo precz

jeśli całe chcesz kulasy

z tego jeszcze mieć!


Tam na SORze w Saloniku

teraz wielki żal

Wkurwiliście więzienników

i się skończył bal.




2.

Kierwa w nerwach


Co to będzie, płacze Kierwa,

chcą od stołka mnie oderwać,

wciąż za sprawą brudna sprawa,

chcą od stołka mnie odspawać.


Chodzi Kierwa cały w nerwach,

chcą idyllę moją przerwać,

o aferach ciągła wrzawa,

kończy dla mnie się Warszawa


Co się dzieje, krzyczy Kierwa,

ale pogłos, ale rejwach,

nieprzyjemny finał będzie,

dyletanta na Urzędzie.


Kierwa Kierwa plecak pakuj,

na furmankę w biegu wskakuj!

Kierwa Kierwa nie trać czasu,

wracaj na wieś, jedź do lasu!


Nim dopadnie cię Suweren,

zapuść brodę, wtop się w teren,

tak zakończysz swą karierę,

miałeś wszystko, będziesz zerem.




3.

Żurian srogi


Niech pan spojrzy na Żuriana. jaki groźny proszę pana!

Kiedy przetną wam się drogi, z miejsca bitwa jest przegrana.


Żurian! To jego imię

Żurian! To nie Włodzimierz

Żurian! Wszyscy uciekać

Żurian! Łatwo się wścieka!


Żurian gromi, Żurian ściga, Żurian w pracy się nie miga,

przywracanie demokracji, to jest właśnie jego liga.


Żurian! To jego imię

Żurian! To nie Włodzimierz

Żurian! Wszyscy uciekać

Żurian! Łatwo się wścieka!


Lecz maszyna do podłogi, to dla niego wyższe progi.

Na jej widok Żurian Srogi robi w zbroję nim da w nogi.


Żurian! Jak to możliwe

Żurian! Czy to prawdziwe?

Żurian! Co teraz będzie?

Żurian! Puszczą to wszędzie!


Bo to, panie, znana sprawa - chce twardziela tchórz udawać,

ale strach mu spina ciało, by się wszystko nie wydało.


Żurian! Jak to możliwe

Żurian! Czy to prawdziwe?

Żurian! Co teraz będzie?

Żurian! Puszczą to wszędzie!




4.

Hej Kosiniak


To zdarzyło się nad ranem

Jakiś hałas, szarpanina?

Czyżby Dupiarz przybył z sianem?

Albo Lenz chciał leczyć syna?


Hej Kosiniak, hej Kosiniak

włóż pilotkę, zapnij śliniak,

nakręć klip, zrób serię zdjęć:

Kamysz F-35.


To zdarzyło się nad ranem

nie w podwórzu, ale w domu

jakiś głos go nazwał dzbanem

inny zaś mu życzył zgonu.


Hej Kosiniak, hej Kosiniak

włóż pilotkę, zapnij śliniak,

nakręć klip, zrób serię zdjęć:

Kamysz F-35.


Ciężko ma w narodzie zdrajca,

co Niemcowi liże jajca

i do tego pęka z dumy

bąki wdycha, jak perfumy.


Hej Kosiniak, hej Kosiniak

włóż pilotkę, zapnij śliniak,

nakręć klip, zrób serię zdjęć:

Kamysz F-35.





5.

Strateg /Rudy won do budy/


Dolatuje pisk z wagonu

Nie dam ograć się nikomu!

Głosik jakby z głębi matni,

bo to wagon jest ostatni.


Powitanie na peronie

od uścisków sine dłonie.

wszyscy, gdy nie liczyć jego,

bo nie zdążył, więc bez niego.


Nagle robi się bałagan -

zaczekajcie na mnie, błagam!

To ten rudy od bagaży,

 wożą go, jak coś się zdarzy.


A z powrotem tuż przy nodze

towarzyszy panom w drodze.

Niemiec go odprawia gestem

Czekaj tam, za kwadrans jestem.


Kończy się ta mroczna era

załganego gauleitera.

W Polsce cham, co może wszystko

na Zachodzie - pośmiewisko.


rudy rudy won do budy!

ruda świnia do Berlina!





6.

Ballada o MDR


Wieczór zapadł nastrojowy 

Romantyczna gra muzyka 

gdy komendant powiatowy 

trzepie gruchę do kocyka.


Do kocyka,

do kocyka.


Dzień był całkiem przechlapany

ktoś namierzył dokumenty

i porobił zdjęcia, skany

wszystkie widać tam przekręty.


Dzień przeklęty.


I to poszło w internetach

taki cios dla wizerunku

przez jednego zdrajcę-kreta

nie ma tutaj już ratunku.


Brak ratunku.


Bez ratunku.


MDR

MDR

kiedy władzy trzymasz ster

MDR

MDR

twój zamordyzm, to ich żer.


Jeszcze finał tej ballady

został tu do przedstawienia:

trzeba jakieś mieć zasady

gdy się bierze do rządzenia.


Trzeba jakieś mieć zasady

mieć zasady

mieć zasady.


Zamiast chronić swych podwładnych 

chciał układy wykorzystać

niemający zasad żadnych

kompulsywny onanista.


MDR

MDR

kiedy władzy trzymasz ster

MDR

MDR

twój zamordyzm, to ich żer.


EM DE ER




7.

Najważniejszy dzień


Gdy przyjdzie czas podjąć działanie

Powiedzieć głośno nasze NIE

Jak wielu z nas w szeregu stanie? 

Jak wielu z nas nie ugnie się?


Czy masz odwagę żeby z nami

stanąć w obronie swoich praw

pokazać, że się nie zgadzamy

by oszczędzano kosztem nas?


To głośny dzień, to wielki dzień

To będzie najważniejszy dzień

Jedna służba - wiele barw

Mundur jest tak samo wart!


Nie pozwolimy się okradać

Nie pozwolimy gnoić się

Najwyższa pora przestać gadać

Najwyższy czas, powiedzieć NIE!


To głośny dzień, to wielki dzień

To będzie najważniejszy dzień

Jedna służba - wiele barw

Mundur jest tak samo wart!


Nie pozwolimy się okradać

Nie pozwolimy gnoić się

Najwyższa pora przestać gadać

Najwyższy czas, powiedzieć NIE!




8.

Husaria


Pędzi nasza w bój Husaria

Pędzi nasza w bój Husaria

Pędzi nasza w bój Husaria

Kurwa jego... stop! Awaria!


Świeżo wóz od mechanika

Tam pół roku, tu znów zdycha

Nie mam siły do tej kiły

Gdzie nie stąpniesz, syf przegniły.


Pierdol wszystko i się śmiej

Wstaniesz rano, będzie mniej

Pierdol wszystko i się śmiej

Wstaniesz rano, będzie mniej!


Halo? Dzwoni sekretariat

Co się stało! Jezusmaria!

Kicha, panie naczelniku.

Dziś nie zrobi pan wyniku.


Pierdol wszystko…


Kto jest winny? Pan żartuje?

W TEIZECIE gadaj z chujem,

nam tu nie zawracaj tyłka.

Gubię zasięg! Szum! Pomyłka!


Pierdol wszystko…


Lenie, kmioty, tłuste koty

Weźcie wy się do roboty!

Bądź na każdy wariant gotów

Masz za sobą sztab IDIOTÓW

Przeczytali kilka książek

We łbie siano, w dupie drążek


Pierdol wszystko i się śmiej

Wstaniesz rano, będzie mniej

Pierdol wszystko i się śmiej

Wstaniesz rano, będzie mniej!




9.

Tak by się chciało


Myślisz sobie - strzał kontrolny,

broń na stojak, jestem wolny.

A na bazie po browarku, 

prysznic zmyje wojnę z karku.


Tak by się chciało, żeby tak było,

że się jechało i się wróciło.


Lecz w patrolu różnie bywa,

czasem broni się używa.

Ci, co się do Polski pchają

tylko twardy język znają.


Tak by się chciało, żeby tak było,

że się jechało i się wróciło.


Gdy nad lasem pójdzie seria

Wtedy wkracza Żandarmeria

I masz z bańki, ciach w kajdanki,

Media, sądy, przepychanki.


Tak by się chciało, żeby tak było,

że się jechało i się wróciło.


Twoja dola widać, taka:

Nie szanuje kraj Wojaka

Nos do góry, próbę zdałeś

Bo Przysięgi dochowałeś


Tak by się chciało, żeby tak było,

że się jechało i się wróciło.




10.

Co się puszysz


Oto munduru żywa zniewaga

Jełop, co w domu boi się żony,

ale rozlicza, rządzi, wymaga,

gdy tylko wdzieje swoje pagony.


No i co się mendo sadzisz?

Sam niczego nie prowadzisz.

Ty się znasz na dowodzeniu?

Wolne żarty.

Kiedy idziesz korytarzem

To za tobą komentarze,

chichot w cieniu,

szlak utarty.


No i co się parchu puszysz?

Sam ze strachu się nie ruszysz

Chciałbyś dobrze rozkazywać?

Marny skutek.

Gdzie nie pójdziesz, pośmiewisko

Co się weźmiesz, spieprzysz wszystko

To fachowo się nazywa

Mały fiutek.


To jest, słuchajcie, taka ofiara,

że się potyka o własne buty,

taki chujopląt, który w koszarach

wszystko zatruje, bo sam jest struty.


No i co się mendo sadzisz…




11.

Moja chwila


Komu gwiazdkę?

komu belkę?

komu naramienną szelkę?

komu urlop?

komu premię?

komu inne wyróżnienie?


Jestem bogiem

wszystko mogę

ślepnij w blasku mych pagonów.

Do cywila

jeszcze chwila,

nie zostawię jej nikomu.


Na spacerze

Hej, nie wierzę,

Nikt mi ręki nie podaje?

Nie pozdrawia

Nie rozmawia

Nikt się do mnie nie przyznaje?


Przełożonym się tylko bywa

A człowiekiem zawsze się jest

Nikt się do ciebie już nie odzywa

Bo zawaliłeś ten prosty test.





12.

Ważniak


Ja dużo umje 

dużo rozumje 

ja dużo wiem 

i czego chcem. 

Ja byłem prawie 

w samej Warszawie, 

ja poszłem tam 

i weszłem sam. 


Ważniak 

Jestem ważniak 

JA jestem ważniak 

szanuj mje! 


Ważniak 

On jest ważniak 

TO ON jest ważniak 

szanuj go!


Sam Pan Minister 

bardzo mje chwalił 

że umje kawe 

bez siorba wziąć. 

Że jestem taki 

jak te ważniaki 

mam nawet haki 

że gdyby coś. 


Ważniak 

Jestem ważniak… 




13.

Analiza Kryminalna


Co to było?

co się stało?

co się tutaj

dokonało?


Nie wiadomo,

Info-chaos!

Krzyczą, płaczą

i biegają.


Analityka potrzebujemy

Analityka kryminalnego

Właśnie od niego się dowiemy

Dowiemy się wszystkiego!


Bo Analiza 

bardzo fajna jest!

Możesz dostać diagram

Albo wykaz miejsc.


O co kaman?

Co to było?

Co się tutaj

Wydarzyło?


Chcą poderwać

Helikopter

Grupa Delta

wyszła oknem!


Analityka potrzebujemy

Analityka kryminalnego

Właśnie od niego się dowiemy

Dowiemy się wszystkiego!


Bo Analiza 

bardzo fajna jest!

Możesz dostać diagram

Albo wykaz miejsc.


Wykres wydarzeń

Bardzo fajny jest

Bo on ci pokaże

Co zdarzyło się!


Bo Analiza 

bardzo fajna jest!

Możesz dostać diagram

Albo wykaz miejsc.


Diagramy

Bony, wykresy

Diagramy, bony!




14.

Ballada o kręgosłupie


Byli sobie dwaj

Kurs kończyli NAJ

Lecz ten pierwszy - niedzisiejszy

pytań dużo miał.

Świat naprawiać chciał

Przy Etosie stał

Nie lubili naczelnicy,

gdy się do nich rwał.


Ameryka już odkryta,

płyń i o nic się nie pytaj,

chyba, że nie szkoda ci

wyrobnikiem wiecznie być.


A ten drugi? Zuch!

Ważył każdy ruch.

Wykonywał, potakiwał

Ręce według szwów!

Awansował chłop

jak ten kangur, hop!

Nie nadążał z obszywaniem,

tak to prędko szło.


Ameryka już odkryta,

płyń i o nic się nie pytaj,

chyba, że nie szkoda ci

wyrobnikiem wiecznie być.


Może zdziwić Was,

jak się kończy baśń:

pierwszy doszedł do majora,

drugi tonie w łzach.

Ale skąd! Jak! Co!

Któż przewidział to?

Z artykułu dwa-trzy-jeden

posadzili go.


Gdy moralny masz kręgosłup

Możesz wkurzyć kilka osób

Ale jest ważniejsza rzecz:

by nie skurwić nigdy się.


Tam tada-dam

tam tada-dada-dam…




15.

Dupochron


Dupochron

Musi być

Dupochron 

Musi być!


Nie ma żadnego

działania bez kwitu

Nie ma żadnego

pitu pitu pitu

To jest najważniejsza

sprawa

zawsze musi być

podstawa.


Nie ma działania

bez procedury

Czy to zwykły mandat

Czy strzał

z gładkiej rury

To jest najważniejsza

sprawa

zawsze musi być

podstawa.


Kto posyła

w bój Młodego

mówiąc mu,

że wszystko cacy

A gdy przyjdzie

co do czego

własnej nie

ujawnia glacy


Ten jest menda

nad mendami,

tylko splunąć

w ryj kanalii,

niech się swymi

pagonami

w socjalmediach

chuj pochwali.


Nie ma działania

bez procedury

Czy to zwykły mandat

Czy strzał

z gładkiej rury

To jest najważniejsza

sprawa

zawsze musi być

podstawa.


Nie ma żadnego

działania bez kwitu

Nie ma żadnego

pitu pitu pitu

To jest najważniejsza

sprawa

zawsze musi być

podstawa.


Dupochron

Musi być

Dupochron 

Musi być!




_______________________________





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bartas - nieśmieszny błazenek

EMERMUND - Mundurowy System Emerytalno-Chorobowy

Mundurowego poloneza czas zacząć